Lubelskie: 14-latek za kierownicą spowodował wypadek. Jedna ofiara śmiertelna

lubelskie

Lubelskie: tragiczny wypadek. 14-latek prowadził Volkswagena, którym podróżowali inni nieletni: dwóch chłopców (13 i 14 lat) a także 14-letnia dziewczynka. Ich auto wymusiło pierwszeństwo, wobec czego doszło do groźnego wypadku z Oplem Sintra. W nim śmierć na miejscu poniosła młodociana pasażerka Volkswagena. Skąd dzieci miały samochód i dlaczego nim podróżowały? Na te pytania starają się znaleźć odpowiedź śledczy.

Lubelskie: 14-latek za kierownicą spowodował wypadek

Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce wczoraj (wtorek, 16.07.2019) około godziny 17:00. Wszystko natomiast działo się na drodze wojewódzkiej nr 815 w Lubelszczyźnie.

Między miejscowościami Wisznice i Parczew, prowadzony przez młodocianego kierowcę Volkswagen Passat wyjechał z podporządkowanej bocznej drogi, nie ustępując pierwszeństwa rozpędzonemu Oplowi. Wobec tego doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Niestety, przybyłe na miejsce służby ratunkowe stwierdziły zgon 14-letniej pasażerki auta, które spowodowało wypadek. Pozostała trójka dzieci w ciężkim stanie została przewieziona do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.

Nie wiadomo, czy dzieci miały zapięte pasy

Jak donosi tvn24.pl, nie wiadomo, czy dzieci, w tym 14-letnia ofiara wypadku, miały zapięte pasy bezpieczeństwa. Dodatkowo rodzi się wiele pytań – skąd młodociani mieli pojazd, jaką drogę pokonali a także kto dopuścił do tego, aby podróżowali oni samochodem. Niestety, pomysł ten skończył się tragicznie.

To już kolejny przypadek podczas trwających wakacji, gdy dziecko bierze się za prowadzenie pojazdu. Poprzedni miał miejsce w Łodzi – tam nieletni zabrał auto dziadka, jednak szczęśliwie obeszło się bez poważniejszych strat, a przede wszystkim bez ofiar. O tamtej sytuacji także pisaliśmy, a więcej na ten temat można zobaczyć POD TYM LINKIEM.

lubelskie

źródło zdjęć: dziennikwschodni.pl