Wywiad na marszu równości w Płocku wymknął się spod kontroli [WIDEO]

wywiad na marszu równości

Wywiad na marszu równości w Płocku wymknął się spod kontroli. Członkowie kontrmanifestacji – bardzo delikatnie mówiąc – nie zabłysnęli. Internauci bardzo szybko wychwycili wypowiedź jednej z kobiet, która ma ogromne szansę na stanie się rozpoznawalną w sieci. Gdyby tego było mało – okazuje się, że udzielająca wywiadu bohaterka jest też jedną z głównych aktorek innego nagrania. Chodzi o materiał, na którym policja pacyfikuje właśnie ją, a także mężczyznę który rzekomo stanął w jej obronie. Wszystko można zobaczyć poniżej!

Wywiad na marszu równości w Płocku wymknął się spod kontroli

Marsze równości przechodzące w ostatnim czasie przez Polskę, są nieustannym tematem do dyskusji. Oprócz samej idei, uwagę społeczeństwa zwraca mnogość sytuacji z nimi związanych, dziejących się wokół. Chodzi przykładowo o kontrmanifestacje, które momentami schodzą wręcz na pierwszy plan rzeczonych marszów. Podobnie było w Płocku. Uwagę internautów przykuł jeden z wywiadów, który zrealizowany został przez kanał Obywatele News na platformie YouTube. Wypowiedź kobiety rozmawiającej z reporterem, można zobaczyć poniżej:

Internauci rozpoznali kobietę na innym nagraniu

Co ciekawe, internauci bardzo szybko rozpoznali kobietę, która udzielała wywiadu. Wszystko przez to, że tuż po marszu w Płocku popularne stało się jeszcze jedno nagranie. Pisaliśmy o nim gdy tylko ujrzało światło dzienne. Wszystko można zobaczyć POD TYM LINKIEM.

Okazuje się, że osoba zarówno z powyższego wideo, jak i z filmu poniżej – to ta sama kobieta. Przynajmniej tak twierdzą internauci, a przyglądając się dwóm nagraniom, trudno się z nimi nie zgodzić.