Nieprzyjemne konsekwencje zmiany czasu

Nieprzyjemne konsekwencje zmiany czasu

Nieprzyjemne konsekwencje zmiany czasu dotykają nie tylko organizmów ludzkich, ale i sferę ekonomiczną oraz transportową. Mało osób zdaje sobie sprawę jak dużo problemów niesie ze sobą dwukrotna zmiana czasu o niespełna godzinę. 

Chaos i brak oszczędności

Zmiana czasu sprawia, że w październiku zyskujemy jedną godzinę snu, a w marcu ją tracimy. Wiąże się to również z ogromnymi utrudnieniami w branży energetycznej i transportowej. Jesienią zużycie prądu zdecydowanie się zwiększa, ponieważ na dworze szybciej robi się ciemno. Ta niepozorna, jedna godzina generuje ogromne koszty. Co więcej, jest to problem dla transportu. Podczas zmiany czasu występują opóźnienia albo kierowcy są zmuszani do godzinnego czekania, aby kursować zgodnie z ustalonym rozkładem.

ZOBACZ TAKŻE: CO DZIEJE SIĘ Z ORGANIZMEM, KIEDY OGRANICZAMY CUKIER

Rozregulowany zegar biologiczny

Zmiana czasu wpływa również na organizm ludzki. Jesienią skraca się czas korzystania z naturalnych promieni słonecznych – ma to wpływ m.in. na samopoczucie, ilość energii i wahanie nastrojów. Dodatkowo, dla osób, które prowadzą ustabilizowany i niezmienny tryb życia jest to duża modyfikacja. Zmieniają się wówczas godziny zasypiania i pobudki. Co więcej, organizm potrzebuje około 2 tygodni, aby przestawić się do zmiany czasu. Kolejne nieprzyjemne konsekwencje można porównać to słynnego jet laga. Zanim organizm dostosuje się do panującej godziny, mogą występować takie objawy jak znudzenie, brak apetytu, senność lub bezsenność, kłopoty z żołądkiem, lekka dezorientacja lub pogorszenie się samopoczucia. Zmiana rytmu dobowego odbija się w szczególności na osobach chorych na depresję, ponieważ modyfikacja czasu wpływa na nieregularne wydzielanie hormonów, głównie kortyzolu i melatoniny.

Magdalena C

Z wykształcenia inżynier produkcji. Miłośniczka podróży i dokumentów kryminalnych.