Zamknięte cmentarze 1 listopada? Jest komentarz rzecznika rządu

Zamknięte cmentarze 1 listopada

Zamknięte cmentarze 1 listopada? To pytanie Polacy zadają sobie coraz częściej, a święto zbliża się już wielkimi krokami. Jak wiadomo, Wszystkich Świętach każdego roku gromadzi mnóstwo ludzi nie tylko przy grobach, ale także w kościołach, na parkingach, sklepach i kwiaciarniach. Tłumy ludzi podczas rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa to nie do końca dobry pomysł. Jak więc będzie w tym roku? Głos w sprawie zabrał rzecznik rządu – Piotr Müller.

Zamknięte cmentarze 1 listopada?

Sytuacja w naszym kraju związana z pandemią koronawirusa w dalszym ciągu nie jest stabilna. Przypomnijmy, że na całym świecie odnotowano aż 35 231 182 przypadków, w tym 1 037 914 to ofiary śmiertelne. Najwięcej chorych jest w Stanach Zjednoczonych, Indiach, Brazylii i Rosji. Niestety w Polsce ilość osób chorych stale się zwiększa. Złamaliśmy już barierę 100 tys. przypadków. Konkretnie mowa tu o 102 080 chorych, przy czym śmierć poniosło aż 2 659 osób. To jednak nie koniec niepokojących informacji. Okazuje się, że zajęte jest już około 40% łóżek oraz 26% respiratorów przeznaczonych dla pacjentów chorych na koronawirusa.

W związku z coraz większą zachorowalnością i zbliżającą się Uroczystością Wszystkich Zmarłych pojawiły się pytania związane z obowiązującymi w tym dniu restrykcjami. Okazuje się, że na ten moment w rządzie nie pojawiły się rozmowy dotyczące całkowitego zamknięcia cmentarzy.

W tej chwili w rządzie nie ma dyskusji nad tym, czy na przełomie października i listopada zamknąć cmentarze. Wolałbym, abyśmy w tym czasie po prostu byli bardzo ostrożni, ale by te spotkania przy grobach bliskich jednak się odbywały – poinformował rzecznik rządu, Piotr Müller.


ZOBACZ TAKŻE: PONAD 2 TYS. ZAKAŻEŃ KORONAWIRUSEM W CIĄGU JEDNEJ DOBY! POLSKA BIJE KOLEJNY REKORD!

Nie wykluczono natomiast, że nie pojawią się inne ograniczenia. Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia poinformował ostatnio, że być może trzeba będzie ograniczyć ruch i przemieszczanie się 1 listopada. Nie chciał jednak zdradzać szczegółów.

Mam nadzieję, że taka sytuacja jak we Francji czy Hiszpanii nie będzie mieć w Polsce miejsca. (…) Rozważamy, by także w strefie zielonej obniżyć liczbę osób na weselach – dodał Piotr Müller.

źródło: polsatnews.pl, wiadomosci.gazeta.pl

Magdalena C

Z wykształcenia inżynier produkcji. Miłośniczka podróży i dokumentów kryminalnych.