Przeciek na maturze? Dokładny temat z języka polskiego szukany w sieci od samego rana!

przeciek na maturze

Przeciek na maturze? Dokładny temat z języka polskiego szukany w sieci od samego rana! Bardzo interesujące i dość sensacyjne informacje pojawiły się w sieci niedługo po zakończeniu egzaminu. Wiele wskazuje jednak na to, że część podchodzących do testu, znała zagadnienia jakie w nim się znajdą – i to na grubo przez oficjalnym rozpoczęciem dzisiejszych matur. Konkretnie chodzi o temat rozprawki, z jakim co roku muszą mierzyć się abiturienci. Wykresy Google nie pozostawiają złudzeń – uczniowie z Podlasia mogli wyszukiwać dokładny temat pracy już od godziny 7 nad ranem.

Przeciek na maturze? Dokładny temat z języka polskiego szukany w sieci od samego rana!

Tegoroczne matury pod wieloma względami są inne, niż te, do których przywykliśmy w przeszłości. Wszystko rzecz jasna tyczy się epidemii koronawirusa. Ta sprawiła, że egzaminy odbyły się miesiąc później, niż początkowo planowano. Mało tego – wszystko odbywa się na specjalnych zasadach, a podczas rozwiązywania testów i wchodzenia na sale, panuje ścisły reżim sanitarny.

To jednak nie koniec „atrakcji” związanych z tegorocznymi maturami. Okazuje się bowiem, że w tym roku mogło dojść do poważnego przecieku. Wskazują na to statystki Google, na które powołuje się kilka portali – w tym choćby portal Radia Zet. Z nich wynika, że maturzyści już z samego rana widzieli, z jakim tematem przyjdzie im się mierzyć podczas rozprawki z języka polskiego. Dokładny temat pracy miał być wpisywany w wyszukiwarkach internetowych już o godzinie 7 nad ranem. Egzaminy zaczęły się zdecydowanie później.

ZOBACZ TAKŻE: TRĄBA POWIETRZNA NAD POLSKĄ! ZERWANE DACHY NA ŚLĄSKU, NA SZCZĘŚCIE BRAK OFIAR ŚMIERTELNYCH. ZOBACZ PRZERAŻAJĄCE NAGRANIE!

Najwięcej wyszukiwań tematu pracy na Podlasiu

Portal Radia Zet, powołując się na statystki opublikowane przez stronę „Emocje w sieci” podaje, że nagły wzrost wyszukiwań tematu, który ostatecznie rzeczywiście znalazł się w tegorocznym arkuszu maturalny, miał miejsce na Podlasiu. Wszystko działo się rzecz jasna jeszcze przed tym, gdy abiturienci zasiedli do pisania. Może to wskazywać na przeciek.

Jak już dobrze wiadomo, temat rozprawki dotyczył „Wesela” – a więc dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Google Trend wskazuje, że głownie na Podlasiu, już od godziny 7:00 wzrosły wyszukiwania nie tylko samego hasła „Wesele”, ale też całego konkretnego tematu, z którym musieli mierzyć się maturzyści.

Portal Radia Zet w całej sprawie wystosował już oficjalne zapytania do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Jeśli okażę się, że przeciek rzeczywiście miał miejsce – może to oznaczać kolejne, nieciekawe dla zdających perypetie związane z tegorocznymi egzaminami maturalnymi.

źródło: Emocje w sieci, Radio ZET