Najniższy poziom Wisły w tym roku. Czy rekord został pobity?

Niestety sytuacja nie wygląda dobrze, gdyż odnotowano najniższy poziom Wisły w tym roku. Spadł do niepokojącej wysokości, jednak służby informują, że sytuacja ma ulec poprawie. W nocy był bardzo niski, gdyż wynosił jedynie 33 centymetry. To zdecydowanie za mało.

Najniższy poziom w Wiśle

Jak podaje portal tvn, w nocy poziom Wisły w Warszawie wyniósł 33 centymetry! Okazuje się, że jest najniższy w tym roku, co zdecydowanie może niepokoić. W dalszym ciągu widać więcej kamieni i piasku niż wody. Czasami można nawet zauważyć ludzi, którzy idą na środek rzeki i zaczynają łowić ryby. Przyznajcie szczerze, takie sytuacje rzadko są spotykane.

Sprawa jest cały czas monitorowana. Dodatkowo, pojawiają się informację o poprawie stanu wody. W najbliższych dniach ma on być nieco wyższy. Do piątku, można spodziewać się podniesienia poziomu do 50 centymetrów.

W Internecie mieszkańcy Warszawy zamieszczają zdjęcia, na których widać jak poważna jest sytuacja. Jednak nie można zapomnieć o tym, że rzeka nie ma takiej wysokości w każdym punkcie. Są miejsce, gdzie osiąga 5 metrów głębokości, dlatego specjaliści ostrzegają – lepiej samemu się daleko nie wybierać.

Rekord pobity?

Na szczęście rekord nie został pobity, gdyż najniższy poziom Wisły osiągnął kiedyś 26 centymetrów. W związku z niskim stanem wody, odwołano również kursy promu Pliszka, którego trasa to odcinek od Mostu Poniatowskiego do Stadionu Narodowego.