Polowanie na nosorożce – kłusownicy zostali zjedzeni przez lwy!

 

To prawda, że lwy potrafią być bardzo niebezpieczne. Mimo że nie mają w zwyczaju polować na ludzi, to tym razem postanowiły zrobić wyjątek. Nie miały litości dla kłusowników, którzy wybrali się na polowanie na nosorożce.

Udostępnij na Facebooku

Zdarzenie miało miejsce w południowej Afryce, kiedy to grupa kłusowników włamała się do rezerwatu, aby polować na nosorożce. Jednak ich wyprawy nie można zaliczyć od udanych. Głodne lwy zaatakowały gang kłusowników.

Polowanie na nosorożce

Trzeba podkreślić, że kłusownictwo to bardzo poważny problem na całym świecie. Szczególnie dotyczy to Afryki, gdzie najczęściej łupem kłusowników padają nosorożce oraz słonie. Na czarnym rynku rogi oraz kły tych zwierząt mają wielka wartość. To właśnie dlatego zdarzają się przypadki, kiedy kłusownicy włamują się do rezerwatów przyrody, aby tylko dopiąć swego i zdobyć cenny „towar”.


Jednak tym razem im się nie udało.

Strażnicy rezerwatu odnaleźli broń należącą do przestępców. Później głowę i inne fragmenty ciała. Wszystko znajdowało się w obozie lwów, które zaatakowały kłusowników zanim ci zrobili krzywdę jakiemukolwiek zwierzęciu.

Szacuje się, że kłusowników było trzech, ponieważ tyle par butów znaleźli strażnicy. Ich liczba mogła być większa, jednak po przeszukaniu całego terenu rezerwatu nic więcej nie znaleziono.

Prawdopodobnie kłusownicy zakradli się do rezerwatu, aby pozyskać rogi nosorożców.

Nick Fox, właściciel rezerwatu powiedział:

„Znaleźliśmy wiele części ludzkiego ciała oraz trzy pary butów, co sugeruje, że lwy zjadły co najmniej trzech kłusowników. Nasz rezerwat jest jednak pokryty gęstymi krzakami, więc tak naprawdę mogło być ich więcej. Ci mężczyźni wkradli się na teren rezerwatu i byli uzbrojeni w karabiny myśliwskie i topory. Mieli też zapas jedzenia, które miało im starczyć na kilka dni. To oczywiste, że przyszli tutaj po to, aby zabić wszystkie nasze nosorożce. Lwy są jednak świetnymi obserwatorami i opiekunami, a więc kłusownicy stali się ich posiłkiem. Z dzikimi zwierzętami nie ma żartów”.

Nie potrafimy zrozumieć, jak można dla pieniędzy mordować tak piękne zwierzęta. Pozostawimy to Waszej ocenie.