Bakteria New Delhi – co to za bakteria? Sprawdź koniecznie!

Bakteria New Delhi jest superbakterią, która wywołuje śmiertelnie groźne choroby. Co więcej, nie działają na nią żadne antybiotyki, a choroby, które wywołuje, nie są uleczalne. Niestety, ale nawet w Polsce występują nosiciele tej niebywale groźnej bakterii. Zarażenie nią jest bardzo łatwe. Jak można się zarazić?

Co to jest bakteria New Delhi?

Bakteria New Dehli to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae NDM, czyli pałeczki zapalenia płuc. Należy do grupy bakterii jelitowych. Wywołuje zagrażające życiu zapalenie płuc, ale nie tylko. Potrafi wywołać także zapalenie układu moczowego, pokarmowego, a nawet zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych. Niestety, ale takie choroby mogą prowadzić do sepsy, która jak wiadomo jest niesłychanie groźna dla ludzkiego organizmu. Bakteria jest tak groźna, gdyż może przekazać innym bakteriom „gen superoporności„. Może skutkować to tym, że nawet najmniejsze infekcje będą niemożliwe do wyeliminowania.

Jak można się zarazić New Delhi?

Taką bakterią jest się bardzo łatwo zarazić. Wystarczy, że skorzystamy z toalety po osobie, która jest nosicielem. Jeżeli toaleta nie była należycie zdezynfekowana, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo zarażenia, ponieważ bakteria wydalana jest z organizmu wraz z kałem. Co więcej, Klebsiella pneumoniae ma zdolność do przeżywania w ludzkim organizmie nawet przez kilka lat. Układ pokarmowy jest idealnym miejscem bytowania. Kiedy przeniesie się do dróg rodnych lub oddechowych, stwarza ogromne zagrożenie dla człowieka.

Bakteria New Delhi w Polsce

Niestety, lecz nie mamy dobrych wiadomości. Liczba chorych rośnie z roku na rok. Pierwszy przypadek zachorowania odnotowano w roku 2011. W województwie mazowieckim, warmińsko-mazurskim, a także podlaskim, ta bakteria występuje dość licznie. Jeszcze w 2013 roku liczba chorych wynosiła 105 osób, natomiast w 2016 już 1100, a 2017 2 tysiące! Nawet w 2018 roku wykryto obecność tej bakterii u pacjenta w Klinice Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej. Chory był po przeszczepie serca. Ostatni przypadek odnotowano w Zielonej Górze. U kilkunastu pacjentów, wśród których były 3 noworodki, wykryto bakterię New Delhi! Do tehj pory panuje w szpitalu ścisły reżim sanitarny.