Znaleziono ciało zaginionej piłkarki. Było 200 metrów pod wodą

Niestety, tragiczne wieści dochodzą z Włoch – znaleziono ciało zaginionej piłkarki. O wszystkim poinformowały tamtejsze media. Młoda, zaledwie 24-letnia kobieta kilka dni temu wskoczyła do wody na środku jeziora i z niego nie wypłynęła. Rodzina liczyła na pozytywne rozwiązanie sprawy, jednak po cichu spodziewano się najgorszego. Teraz te informacje się potwierdziły.

Znaleziono ciało zaginionej piłkarki

Poszukiwania 24-letniej kobiety zaczęły się już w weekend, tuż po tym, gdy ta nie wypływała z wody na jeziorze Como. Tragiczny skok miał bowiem miejsce w sobotę. Być może młoda sportsmenka doznała szoku termicznego – takie wstępne przyczyny wypadku podają śledczy. Do poszukiwań wczoraj zaangażowano specjalnego robota, który jest wyspecjalizowany w poszukiwaniach na sporych głębokościach. We wszystko włączyli się także specjaliści w nurkowaniu z Mediolanu.

Ciało leżało na samym dnie jeziora

Jako pierwsze, o tragicznym, aczkolwiek spodziewanym znalezisku, informowały włoskie i szwajcarskie media. Zaginiona piłkarka była bowiem ze Szwajcarii. Występowała w kobiecej sekcji znanego klubu Young Boys Berno. Co więcej, była czynną reprezentantką swojego kraju – w narodowych barwach wystąpiła aż 33 razy, a debiut zaliczyła w 2014 roku. 

W znalezieniu ciała piłkarki pomógł właśnie wspomniany wcześniej specjalistyczny robot. On zlokalizował i pomógł wyłowić zwłoki na powierzchnię. Leżały one na samym dnie jeziora – ponad 204 metry pod powierzchnią wody. Zostały przetransportowane do szpitala Świętej Anny, gdzie z pewnością odbędzie się sekcja zwłok wskazująca na dokładna przyczynę śmierci Florijany Ismaili.

Okoliczności wypadku

O okolicznościach wypadku opowiadała przyjaciółka tragicznie zmarłej Florijany Ismaili. Obie kobiety były na łodzi na środku jeziora. Piłkarka postanowiła wskoczyć do wody, jednak przez dłuższy czas nie wypływała na powierzchnię. Jej koleżanka była przekonana, że ta żartuje i zaraz wypłynie z drugiej strony łodzi. Niestety, taka sytuacja nie miała miejsca. Nawoływania także nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.

To jedna z największych tragedii w kobiecej piłce nożnej. Ostatnim tak głośnym tragicznym wydarzeniem w świecie piłki nożnej było zaginięcie awionetki, którą podróżował piłkarz Emiliano Sala. Jego życia także nie udało się uratować, a zwłoki mężczyzny wyłowiono z oceanu.

źródło zdjęcia: stol.it