Zatrzymał się na szczycie i nie zaciągnął ręcznego [WIDEO]

zatrzymał się na szczycie

Zatrzymał się na szczycie i nie zaciągnął ręcznego! Choć sytuacja wydaje się nie być niczym nadzwyczajnym, tym razem było o krok od naprawdę poważnej tragedii. A to dlatego, że wokół było wiele nieświadomych osób. Samochód natomiast, w następstwie nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy, niczym pocisk runął w dół – wpadając na inne pojazdy. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, ale wszystko mogło się skończyć o wiele gorzej. W sieci pojawiło się nagranie z całego zajścia – prezentujemy je poniżej.

Zatrzymał się na szczycie i nie zaciągnął ręcznego. To musiało się tak skończyć

Choć hamulec ręczny w pojeździe zaparkowanym na wzniesieniu to dla większości sprawa oczywista – okazuje się, że nie każdy ma tego świadomość. Roztargnienie, brak koncentracji, nierozwaga – powodów takiego zachowania może być wiele. Skutki jednak niemal zawsze są podobne. W najlepszym wypadku zniszczeniu ulega pojazd. Czasami na wszystkim mogą jednak ucierpieć jeszcze postronne osoby. Właśnie blisko tego drugiego scenariusza było w Davlekan w Rosji.

Cała sytuacja rozgrywała się 11 lipca tego roku. Pewien mężczyzna manewrował w pobliżu szczytu dość stromego wzniesienia. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie zapomniał o podstawach kierowania i zabezpieczeniu samochodu przed stoczeniem się z góry. Tak się jednak nie stało, a auto z dużym impetem stoczyło się w kierunku grupy ludzi i ich pojazdów.

ZOBACZ TAKŻE: POLSKI PONAD 100-LETNI MOST OBIEKTEM ZAINTERESOWANIA HOLLYWOOD! CZY ZOSTANIE EFEKTOWNIE ZBURZONY NA POTRZEBY NAGRANIA SCEN DO NOWEJ ODSŁONY MISSION: IMPOSSIBLE? LUDZIE OBURZENI

Choć wszystko wyglądało bardzo poważnie, w całym zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń

Oglądając nagranie z całego zajścia, aż trudno uwierzyć, że nikt poważnie nie ucierpiał w wyniku wypadku. Samochód ze szczytu stoczył się z naprawdę dużym impetem, a gdyby tego było mało – prosto w grupę wypoczywających ludzi.

Na szczęście zakończyło się na strachu, nie licząc rzecz jasna szkód materialnych. Pojazd nierozważnego kierowcy ominął bowiem ludzi i wpadł w zaparkowane na dole samochody. Tylko dzięki temu obyło się bez rannych.

Wszystko można zobaczyć poniżej:

źródło: YouTube

Bartek Z

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna, specjalizacja: dziennikarstwo sportowe. Pasjonat piłki ręcznej oraz piłki nożnej.