Za kilka lat może zabraknąć pielęgniarek. Czy to prawda?

Dobrze przeczytaliście. Niestety brak pielęgniarek do pracy może być jednym z największych problemów służby zdrowia w przyszłości. A to dlatego, że powoli zaczyna brakować rąk do pracy i nie zapowiada się na zwiększenie ich liczby.

Specyfika pracy pielęgniarek

Praca z ludźmi nie należy do łatwych. Wie to każdy, kto miał okazję taką pracę wykonywać. Dlatego m.in. grupa pielęgniarek należy do tych zawodów, które nie są doceniane. A to dlaczego?

Po pierwsze, zmianowy tryb pracy (dniówki i nocki) trwający zazwyczaj 12 godzin. Ma to ogromny wpływ na organizm człowieka, ponieważ może skutkować zaburzeniami snu, późniejszymi chorobami czy ogólnym przemęczeniem. Kolejną rzeczą są relacje z rodziną pacjentów. Ludzie podczas stresu czy szoku związanego ze stanem członka rodziny, często nie kontrolują emocji. Co skutkuje obwinianiem służb ratowniczych i wytykanie im niekompetencji.

Presja czasu oraz wiele zagrożeń

W przypadku pacjenta nieprzytomnego, pielęgniarki nie otrzymają informacji zwrotnej na temat swojej pracy. Nie dowiedzą się niczego, co by mogło w jakimś stopniu pomóc. W dodatku jest to praca pod ciągłą presją czasu. Trzeba działać szybko, wykonując sporo czynności jednocześnie. Oczywiście z największą precyzją. Nie wspominając o możliwości zakłucia się, co może skutkować zarażeniem np. wirusem HIV. To jedne z wielu utrudnień jakie są obecne w pracy pielęgniarek.

Czy zabraknie pielęgniarek do pracy?

Jak podaje „Rzeczpospolita„, według Naczelnej Rady Położnych i Pielęgniarek w 2033 roku może brakować aż 169 tysięcy pracowników. Natomiast jak podaje źródło, w 2018 roku na około 280 tysięcy pielęgniarek i położnych w wieku 41-60 lat było blisko 173 tysiące. W przypadku przedziału wiekowego 21-40 lat, tylko 33 tysiące. Jedną z przyczyn jest luka pokoleniowa powstała w 2004 roku. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia powiedział, że deficyt może nastąpić już za 5 lub 10 lat. Te informacje są szokujące, gdyż pielęgniarki są bardzo istotnymi osobami, mocno związanymi ze służbą zdrowia.

Aby polepszyć warunki finansowe, które nie są adekwatne do wykonywanej pracy, pielęgniarki dzielnie walczyły o lepszą sytuację.

Martyna T

Absolwentka Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu na kierunku Psychologia, specjalizacja: psychologia kliniczna. Miłośniczka festiwali muzycznych oraz książek psychologicznych.