The Jerusalem Post: w stronę stadionu na meczu Polaków polecą rakiety?

the jerusalem post

The Jerusalem Post opublikował na swoim Twitterze niepojącą wieść. Podaje się tam, że mecz Izraela z Polską może stać się obiektem ataków Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu. Celem organizacji jest zakłócenie spotkania. Z kolei inne źródła zdecydowanie dementują te doniesienia. Wokół meczu już od kilku dni rozpościera się gęsta atmosfera. Spotkanie rozpocznie się dziś o godzinie 20:45.

The Jerusalem Post publikuje niepokojące informacje – mecz Izraela z Polską zagrożony?

Od kilku dni tematem numer jeden jest mecz Izraela z Polską, który ma odbyć się w Jerozolimie. Niestety jednak, nie mówi się w jego kontekście o aspektach sportowych, a o zagrożeniu, jakie może czyhać tam na polskich piłkarzy oraz kibiców. Mianowicie, od kilku dni wzmożony jest konflikt na linii Izrael – Strefa Gazy. Zarówno z jednej jak i z drugiej strony nadlatują pociski i rakiety. Giną ludzie, w tym wielu cywili. W związku z tym pojawiły się wątpliwości co do tego, czy aby na pewno bezpieczne jest rozgrywanie meczu właśnie w tamtym kraju. Na domiar złego, The Jerusalem Post opublikował informacje, według której Organizacja Palestyński Islamski Dżihad za cel na dziś obrała sobie właśnie mecz Polaków.

ZOBACZ TAKŻE: DZIKI ROZKOPAŁY KRYJÓWKĘ Z KOKAINĄ! 

Przerażające informacje są sukcesywnie dementowane – kto ma rację?

W Polsce jako pierwszy o niepokojących doniesieniach informował portal Onet. News bardzo szybko rozprzestrzenił się w Internecie, powodując falę komentarzy i uzasadnionych obaw. Jednakże, nie wszyscy są zdania, że wiadomości o planowanych atakach są prawdziwe.

Wyraźne stanowisko w całej sprawie zajął portal Konflikty i katastrofy światowe, który można śledzić na Facebooku. Słynie on z szybkich i sprawdzonych, rzetelnych informacji.

Wedle portalu, wiadomość o rzekomych atakach jest wyssana z palca. Mimo to w sieci krążą także takie obrazki:

Pojedynek Izraela z Polską mimo wszystko ma odbyć się zgodnie z planem, a więc o godzinie 20:45. Warto przypomnieć, że z perspektywy biało-czerwonych, nie będzie on niezwykle istotny. A to dlatego, że Polacy już zapewnili sobie awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy.

Bartek Z

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna, specjalizacja: dziennikarstwo sportowe. Pasjonat piłki ręcznej oraz piłki nożnej.