Samolot rozpadał się w czasie lotu! „Latająca trumna”

samolot rozpadał się w czasie lotu

Samolot rozpadał się w czasie lotu! Pasażerowie i internauci bardzo szybko określili go mianem „latającej trumny”. Maszyna przez wiele defektów musiała awaryjnie lądować na lotnisku w Rzymie. Z samolotu zaczęły odpadać przeróżne elementy, które spadając z wysokości, zniszczyły samochody. Wystarczy wyobrazić sobie, że jeden z odłamków trafiłby w głowę któregoś z przechodniów. Zdjęcia pokazujące szkody wyrządzone przez części wadliwej maszyny obiegły sieć na całym świecie.

Samolot rozpadał się w czasie lotu

Pasażerowie feralnego lotu, ale także osoby pozostające na lądzie, z pewnością musiały być zaniepokojone. Wszystko przez elementy, które zaczęły odpadać od Boeinga 787 niezbyt drogich linii lotniczych Norwegian. Włoskie media informują, że całe zajście miało nastąpić w okolicach tamtejszej stolicy, mianowicie Rzymu. Odłamki pochodzące z samolotu uszkadzały dachy domostw a także samochody – przykładowo rozbijając szyby. Maszyna wystartowała z lotniska Fiumicino właśnie na przedmieściach Rzymu, co oznacza, że jej wadliwość wyszła na światło dziennie tuż po starcie.

Awaria silnika, lot grozy

Jak podają włoskie źródła, wkrótce po starcie awarii miał ulec silnik maszyny. To właśnie między innymi z niego wypadały elementy, które uszkodziły samochody i domy. Części samolotu spadły na okoliczne domostwa z wysokości około 400 metrów.

W samolocie przebywało blisko 300 pasażerów. Lot natomiast odbywał się do Stanów Zjednoczonych, a konkretniej – do Los Angeles. Badaniem samolotu i zaistniałych w nim usterek zajmują się już specjalne, oddelegowane w tym celu włoskie służby. Pod lupę wzięty będzie także model Boeing 787 – być może problemy nie dotyczą jedynie tego samolotu. Przy awaryjnym lądowaniu nikt nie ucierpiał.

źródło zdjęcia: euronews.com

ZOBACZ TEŻ: SKANDAL W LIDZE ROSYJSKIEJ!