Kobieta regularnie chodziła na pogrzeby nieznajomych – aż trudno uwierzyć, jaki był tego powód!

Martwa kobieta urodziła dziecko

Kobieta, która regularnie chodziła na pogrzeby nieznanych jej osób odpowie za swoje czyny. Uczestniczka ceremonii znalazła prosty sposób, jak wzbogacić się na czyjejś tragedii. Jej plan działania był sprytnie przemyślany i przez długi czas była nieuchwytna. Poznajcie szczegóły tej wstrząsającej historii.

Regularnie chodziła na pogrzeby

Pewna Francuzka mieszkała tuż obok zakładu pogrzebowego. Postanowiła wykorzystać ten fakt, aby w łatwy i szybki sposób móc się wzbogacić. Aż trudno uwierzyć, że 60-latka nie miała żadnych skrupułów i jedynie żerowała na tragedii innych.

Okazuje się, że kobieta regularnie chodziła na pogrzeby nieznanych jej osób. Rodzinie zmarłego lub zmarłej przedstawiała się jako bliska koleżanka. Składała kondolencję i udawała zrozpaczoną. Trzeba przyznać, że jej dar aktorski musiał być na wysokim poziomie, skoro wiele rodzin uwierzyło 60-latce.

ZOBACZ TAKŻE: KOBIETA JĘCZAŁA NA PLAŻY. MĘŻCZYZNA RUSZYŁ Z POMOCĄ, JEDNAK NIE SPODZIEWAŁ SIĘ TEGO, CO ZOBACZYŁ!

Kobieta po rozmowie z rodziną nieboszczyka udawała niezwykle przejętą tragedią, a następnie szła do miejsca w którym znajdowała się trumna. Prosiła o chwilę prywatności, aby w spokoju i samotności móc pożegnać się z tak „ważną” dla niej osobą. Kiedy najbliżsi rzeczywiście zostawiali ją sam na sam z trumną dochodziło do kradzieży.

Warto bowiem zauważyć, że nieżyjące osoby, szczególnie kobiety, bardzo często mają na sobie biżuterie. Złoty medalik, krzyżyk, a czasem obrączkę. Zdarza się, że członkowie rodziny chcąc pożegnać się z ukochaną osobą tuż przed śmiercią kładą do trumny jakąś pamiątkę. Bywa, że jest to właśnie biżuteria. 60-latka wykorzystywała ten fakt i okradała nieboszczyków.

Dopiero po czasie cała sprawa wyszła na jaw. Pracownicy domu pogrzebowego dziwili się, że jedna i ta sama kobieta chodziła na pogrzeby tak wielu osób. Po sprawdzeniu monitoringu wszystko wyszło na jaw. Co więcej, policja przeszukała mieszkanie seniorki. Znaleziono tam mnóstwo zawiadomień o śmierci, a także kody dostępu członków rodziny do poszczególnych pomieszczeń, w których spoczywały trumny ich krewnych.

 

źródło: o2.pl

Magdalena C

Z wykształcenia inżynier produkcji. Miłośniczka podróży i dokumentów kryminalnych.