Site icon aju.pl

W sieci pojawiło się nagranie z ukraińskiego bunkru – słowa dzieci chwytają za serce [WIDEO]

Nagranie z ukraińskiego bunkru

Poruszające nagranie z bunkru w Mariupolu trafiło do sieci. Pułk Azow odwiedził bunkier znajdujący się pod zakładem Azowstal, gdzie przebywają głównie kobiety z dziećmi. Wypowiedzi Ukraińców ukrywających się przed ostrzałem budzą skrajne emocje.

Nagranie z bunkru

24 lutego rozpoczął się zmasowany atak sił rosyjskich na Ukrainę. Mnóstwo kobiet z dziećmi od 2 miesięcy przebywa w bunkrach, chroniąc swoje życie. Pułk Azow odwiedził bunkier znajdujący się w Mariupolu. Nagranie ze spotkania żołnierzy z dziećmi trafiło do sieci.

ZOBACZ TAKŻE: DZIWNE ZACHOWANIE WŁADIMIRA PUTINA – NAGRANIE OBIEGŁO ŚWIAT [WIDEO]

Ukraiński pułk Azow odwiedził osoby przebywające w bunkrze znajdującym się w piwnicach zakładu Azowstal. Budynek ostrzeliwany jest 7-10 godzin na dobę. Żołnierze przynieśli ukrywającym się mieszkańcom potrzebne produkty, a ponadto nagrali rozmowy z dziećmi.

Na opublikowanym nagraniu dzieci opowiadają o swoich marzeniach i pokazują, co robią przebywając w bunkrze. Ich słowa chwytają za serce…

Chcemy wrócić do domu, wyjść na słońce – powiedział jeden z chłopców.
Przepraszam, zobaczyłem, że przyszliście. Chcę tylko powiedzieć, że wszyscy chcemy wrócić do domu, chcemy wrócić żywi, chcemy wrócić do rodzin i tak dalej – dodał kolejny.

Dzieci w dalszej części rozmowy wyznały, że przebywają pod ziemią od dwóch miesięcy. Marzą o wyjściu na świeże powietrze i chcą zobaczyć słońce. Podziękowały również żołnierzom za przyniesione produkty i zapewniły, że zawiązane w bunkrze przyjaźnie przetrwają nawet wojnę.

Kobiety opowiedziały, że nie ma ani jednego spokojnego dnia. Codziennie dochodzi do masowego ostrzału fabryki. Ponadto zaapelowały o pomoc. Wiele osób przebywających w bunkrze potrzebuje pomocy medycznej. Brakuje im jedzenie, wody i medykamentów, a ewakuacja jest na ten moment niemożliwa.

Zróbcie nam humanitarny korytarz, żebyśmy mogli bezpiecznie i spokojnie wyjść – słyszymy.

Nagranie opublikowane przez pułk Azow możecie zobaczyć poniżej:

 

źródło: twitter.com, youtube.com, zdjęcie – screen YouTube Azov media

Exit mobile version