Site icon aju.pl

Takiego armagedonu nie było od 10 lat. Zacznie się już 11 grudnia?

to ma się wydarzyć już dziś

Takiego armagedonu nie było od 10 lat. Według prognoz, wszystko co najgorsze zacznie się już 11 grudnia. Właśnie na ten termin zapowiadany jest atak zimy, którego nie uświadczyliśmy już bardzo długo. Śnieżyce mogą sparaliżować niektóre regiony kraju. Jeżeli wszystko się potwierdzi, już w niedzielę spadnie duża ilość białego puchu. Niestety pojawia się groźba paraliżu ruchu drogowego, kolejowego a nawet powietrznego. Mówi się też o „masowych przerwach w dostawach prądu i ogrzewania„.

Takiego armagedonu nie było od 10 lat. Zacznie się już 11 grudnia? „Masowe przerwy w dostawach prądu i ogrzewania”

Wszystko wskazuje na to, że nieuchronnie zbliża się do nas pierwszy bardzo mocny atak zimy. Zdaniem ekspertów czegoś takiego nie przeżyliśmy nawet od 10 lat. Apogeum śnieżyc ma nastąpić między 11 a 13 grudnia. Wszystko ma zacząć się w niedzielę. Portal o2.pl podaje, że w niektórych miejscach kraju spadnie aż 30 centymetrów białego puchu. Serwis twojapogoda.pl pisze, że atak zimy będzie bardzo intensywny, ale na szczęście dość krótki. Strona o2.pl przytacza fragment tekstu z portalu pogodowego:

Atak zimy ma być krótki, ale solidny. W najbliższych dniach deszcz coraz częściej będzie zmieniać się w śnieg, a krajobrazy zaczną się powoli zabielać. Jednak to będzie zaledwie przedsmak tego, co czeka nas od niedzieli do wtorku (od 11 do 13 grudnia).

ZOBACZ TAKŻE: Wojsko wysyła wezwania na ćwiczenia! Otrzymują je cywile

Porywisty wiatr i ciężki, mokry śnieg. Spodziewany paraliż ruchu lądowego a nawet powietrznego, uszkodzenia infrastruktury

Choć na dworze może zrobić się biało i pięknie – to jednocześnie będzie dość niebezpiecznie. Śnieg rzecz jasna wpłynie na ruch lądowy, spodziewane są kłopoty jeśli chodzi o samochody i pociągi. W o2.pl czytamy, że to samo może dotyczyć samolotów. Ze względu na porywisty wiatr pojawią się zaspy, a zawieje poważnie ograniczą widoczność.

Opublikowano też doniesienia o możliwych przerwach w ogrzewaniu i energii elektrycznej. Serwis o2.pl pisze:

Porywisty wiatr w połączeniu z mokrym śniegiem może powodować wiele szkód. Możliwe są masowe przerwy w dostawach prądu i ogrzewania, ze względu na uszkodzenia infrastrukturalne.

źródło: o2.pl, twojapogoda.pl

Exit mobile version