Site icon aju.pl

Koniec procesu ws. śmierci Ewy Tylman – na jaw wyszły kolejne fakty!

Przełom w sprawie Ewy Tylman

Sprawa śmierci Ewy Tylman to jedna z najgłośniejszych kryminalnych zagadek ostatnich lat. W 2021 roku ruszył wtórny proces, który jak ogłosił Sąd Okręgowy w Poznaniu, dobiega końca. 9 maja ma zostać odczytany wyrok.

Sprawa Ewy Tylman

W listopadzie 2015 roku doszło do tragicznych wydarzeń, o których po dziś dzień mówi cała Polska. Przypomnijmy, że tego dnia Ewa Tylman opuściła klub w towarzystwie Adama Z. Kobieta zaginęła, a kilka dni później rozpoczęły się poszukiwania. Dopiero po kilku miesiącach jej ciało odnaleziono w Warcie. Stan ciała był w znacznym rozkładzie, co uniemożliwiło stwierdzenie powodu śmierci kobiety.

Zdaniem prokuratury, 23 listopada 2015 roku Adam Z. miał zepchnąć Ewę ze skarpy, po czym nieprzytomną wrzucić do rzeki. Mężczyzna miał odpowiedzieć za zabójstwo z zamiarem ewentualnym, za które groziło mu 25 lat lub dożywotnie pozbawienie wolności. Po 5 latach mężczyznę uniewinniono z postawionych zarzutów.

ZOBACZ TAKŻE: ABSOLUTNY PRZEŁOM W SPRAWIE MADELEINE MCCANN – ZNANY OFICJALNY PODEJRZANY!

Sprawa po latach nabrała tempa, a w styczniu 2021 roku sąd pierwszej instancji skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wówczas pojawił się nowe dowody, które dostarczył do sądu tajemniczy, anonimowy mężczyzna. Były to dwa telefony komórkowe oraz list.

Sprawa budzi wiele kontrowersji, a pytań jest niezwykle dużo. W sprawie przesłuchano aż 75 świadków, w tym rodzinę Ewy Tylman i Adama Z.

Koniec procesu wtórnego

W czwartek odbyła się kolejna rozprawa sądowa. Sąd Okręgowy w Poznaniu zakończył proces sądowy. W mowie końcowej prokurator wniósł do sądu o uznanie Adama Z. winnym oraz ukaraniem go 15 latami pozbawienia wolności oraz m.in. zapłatą na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Obrona wniosła o uniewinnienie oskarżonego z zarzutu zabójstwa oraz nieudzielenie pomocy.

Wyrok zostanie ogłoszony 9 maja.

Głos w sprawie zabrał ojciec Ewy Tylman, który nie kryje swojego oburzenia.

Jako ojciec przede wszystkim przyjeżdżałem tutaj nie wysłuchiwać zeznań świadków, chociaż byłem świadkiem tej całej rozprawy, ale chciałem się dowiedzieć prawdy. I po sześciu latach niestety moja rodzina się tej prawdy nie dowiedziała – skwitował Andrzej Tylman podczas czwartkowej rozprawy.

 

źródło: tvn24.pl, zdjęcie – YouTube

Exit mobile version