Site icon aju.pl

Indie: małpy wykradły krew zarażonych COVID-19

indie małpy wykradły

Indie: małpy wykradły krew zarażonych COVID-19! Cała sytuacja miała miejsce na północy kraju, a ofiarą ataku zwierząt padła osoba pracująca w jednym z tamtejszych laboratoriów. Jak donosi portal RMF24.pl, grupa małp jak gdyby nigdy nic napadła na laboranta, który akurat przenosił próbki krwi zakażonych koronawirusem do badań. Małpy wyrwały mu je z rąk i uciekły w swoją stronę. Na miejscowych padł blady strach – wszyscy boją się, że teraz wirus w niekontrolowany sposób może przenosić się w regionie. Naukowcy jednak uspokajają – według nich nie należy popadać w paranoję.

Indie: małpy wykradły krew zarażonych COVID-19! Na okolicznych mieszkańców padł blady strach

W sieci niezwykle popularne są nagrania z małpami w rolach głównych – nawet na nich łatwo zauważyć, że jednym z hobby tychże zwierząt jest… okradanie turystów. Łupem małp padają przekąski, chipsy, kanapki, banany, ale też choćby aparaty fotograficzne czy smartfony. Teraz jednak miała miejsce sytuacja bezprecedensowa. A to dlatego, że omawiane zwierzęta wykradły próbki krwi zakażonych koronawirusem. Wszystko miało miejsce w Indiach – a konkretniej w mieście Meerut, na terenie tamtejszej uczelni medycznej. Właśnie między innymi tam leczeni są chorzy na COVID-19. Do kradzieży próbek doszło wtedy, gdy transportował je jeden z laborantów. Grupa małp wyrwała mu je i oddaliła się z uczelnianego kompleksu.

ZOBACZ TAKŻE: PARA PARENTINGOWYCH BLOGGERÓW ADOPTOWAŁA MAŁEGO, CHOREGO CHŁOPCA Z CHIN. TERAZ ODDALI GO DO INNEJ RODZINY, BO NIE BYLI W STANIE SOBIE Z NIM PORADZIĆ. NA MŁODYCH RODZICÓW SPADŁA FALA HEJTU!

Mieszkańcy okolicznych zabudować zaniepokojeni – obawiają się, że małpy nieświadomie rozniosą wirusa

Jak łatwo się domyślić, na okolicznych mieszkańców padł blady strach. A to dlatego, że małpy w łatwy sposób, nieświadomie mogą roznieść zakażoną krew z probówek.

Miejscowi eksperci uspakajają jednak, że nie ma dowodów na to, czy małpy – w przypadku kontaktu z zakażoną krwią – mogłyby przenieść wirusa na człowieka.

Tak czy inaczej, wśród miejscowych zapanowała niepewność. Wszystko potęguje fakt, że małpy coraz śmielej przedostają się na zamieszkane tereny w poszukiwaniu pożywienia. Tam też najczęściej ograbiają ludzi.

źródło: RMF24.pl

Exit mobile version