Boniek uderza w piłkarza reprezentacji Polski! Burza po Euro 2020 dopiero się rozkręca? Choć poważne granie na turnieju tak naprawdę dopiero się zaczęło, Polski nie ma już wśród drużyn, które walczą o cenny tytuł. Biało-czerwoni zajęli ostatnie, czwarte miejsce w swojej grupie, notując naprawdę zawstydzający końcowy rezultat – zdobyli tylko jeden punkt. Echa porażki szybko nie milkną. Aktywny w mediach społecznościowych jest prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, który w jednym z ostatnich wpisów zaatakował piłkarza reprezentacji. O kogo chodzi?
Boniek uderza w piłkarza reprezentacji Polski! Burza po Euro 2020
Choć większość kibiców już pogodziła się z tym, że biało-czerwonych nie ma na Euro 2020 – medialne dyskusje zdają się nie mieć końca. Nadal trwa poszukiwanie przyczyn tak słabego występu Polaków na wielkim turnieju. Na Twitterze w niektóre wymiany zdań chętnie włącza się powoli ustępujący ze stanowiska, ale jeszcze obecny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej – Zbigniew Boniek.
W jednym z ostatnim wpisów można odnieść wrażenie, że Boniek zaatakował jednego z piłkarzy grających na Euro w meczu ze Szwecją. Jego wpis można zobaczyć poniżej:
Taktyka gry skrzydłami była dobra, po trzech dobrych dośrodkowaniach mieliśmy dwie poprzeczki i gol..Pytanie dlaczego zawodowiec biorący dużą kasę, często chwalony i wynoszony przez was pod niebiosa w pięknych wywiadach 40 razy wali piłkę nie tam gdzie trzeba..Biorę to na siebie
— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) June 27, 2021
O którego piłkarza chodzi? Zdania w mediach podzielone, trwa zagorzała dyskusja
Jak widać w powyższym załączniku z Twittera Zbigniewa Bońka, oberwało się piłkarzowi, który… niecelnie dośrodkowywał. To od razu można skojarzyć z meczem przeciwko Szwecji, gdzie biało-czerwoni w pole karne rywala posłali ponad 40 dośrodkowań. Tylko kilka z nich okazało się celnych.
O kogo dokładnie jednak chodzi? Internauci typują, że Boniek na myśli mógł mieć Kamila Jóźwiaka lub Tymoteusza Puchacza. To oni posyłali sporo wrzutek w „szesnastkę” Szwedów podczas środowego starcia. Inni natomiast podejrzewają, że chodzić może też o Piotra Zielińskiego lub Roberta Lewadowskiego. Trudno jednak przypuszczać, aby Boniek rzeczywiście uderzał w filary zespołu.
źródło: Twitter