Site icon aju.pl

30 tysięcy złotych za brak maseczki w autobusach i tramwajach? Ruszyły kontrole

30 tysięcy złotych

30 tysięcy złotych za brak maseczki w autobusach i tramwajach? Taką karę można zapłacić za brak przestrzegania reżimu sanitarnego! Jak się okazuje, kontrole w komunikacji publicznej ruszyły już w największych polskich miastach. Teraz mandat grozi zatem już nie tylko za brak biletu. Co ciekawe – pojawiają się głosy, że kontrolujący nie zamierzają stosować żadnej taryfy ulgowej. Do autobusów i tramwajów zaglądać będą policjanci. Wszystko ma być skutkiem lekceważenia nadanego przez rząd obowiązku – co może prowadzić do powstania drugiej fali epidemii w naszym kraju.

30 tysięcy złotych za brak maseczki w autobusach i tramwajach? W Polsce ruszyły kontrole!

Zapominasz o ubieraniu maseczki lub celowo tego nie robisz podczas podróżowania autobusem lub tramwajem? Może spotkać cię za to surowa kara! Jak dobrze wiadomo, w Polsce już jakiś czas temu zniesiono większość obostrzeń. Jednakże, kilka z nich nadal obowiązuje i należy ich przestrzegać. Mimo to, wiele osób nadal – być może celowo – nic sobie z tego nie robi. Mowa tutaj rzecz jasna o noszeniu maseczek w sklepach czy komunikacji miejskiej.

W końcu stwierdzono jednak, że społeczeństwo należy odpowiednio zdyscyplinować. Nie udało się prośbą – trzeba więc groźbą. Tym samym w największych polskich miastach ruszyły kontrole w autobusach i tramwajach. Co ciekawe, kara za brak maseczki może wynosić nawet 30 tysięcy złotych.

ZOBACZ TAKŻE: CO NAJLEPSZEGO ZROBIŁ TEN POLICJANT? WIDEO Z WARSZAWY BIJE REKORDY POPULARNOŚCI! W WYNIKU NIEZROZUMIAŁEGO ZACHOWANIA DOSZŁO DO KRAKSY 

Policjanci wraz z kontrolerami mogą być bezwzględni

W autobusach i tramwajach pojawiły się łączone patrole kontrolerów i policjantów, którzy poza brakiem ważnego biletu – mogą także sprawdzić to, czy pasażerowie mają maseczki.

Jak podaje portal o2.pl, już sama policja za brak zasłoniętych ust oraz nosa, może wlepić nam mandat wysokości 500 złotych. Konsekwencje mogą być jednak zdecydowanie bardziej poważne, jeśli sprawa trafi do sanepidu. Wtedy grzywna może wynieść już nawet 30 tysięcy złotych. Ta horrendalna kwota ma zniechęcić społeczeństwo do łamania zasad reżimu sanitarnego.

Portal o2.pl informuje, że omawiane kontrole miały już miejsce we Wrocławiu i Krakowie. Lada moment pojawić mają się także w reszcie polskich miast.

źródło: o2.pl, ztm.gda.pl

Exit mobile version