Site icon aju.pl

Chłopiec utopiony we wrzątku przez własnego ojca

Tragiczne wydarzenia w Stanach Zjednoczonych. 6-letni chłopiec utopiony we wrzątku przez własnego ojca! Mężczyzna twierdził, że jego dziecko jest opętane przez szatana, a to jedyny sposób, aby mu pomóc. Chłopiec zmarł w męczarniach. 15% jego ciała było poparzone.

Zadzwonili po pastora

Według informacji od „Fox News” do tragicznego wydarzenia doszło w rezerwacie indian Yaqui. Mężczyzna twierdził, że jego syn był nad wyraz złośliwy oraz wyjątkowo pobudzony. Do tego dochodziła agresja i dziwne zachowanie 6-latka. Pablo Martinez (ojciec) wywnioskował, że jego syn z pewnością został opętany przez szatana i koniecznie musi go uratować. Chciał wygonić demona z dziecka. Jego żona za wszelką cenę nie chciała dopuścić, aby synkowi stało się coś złego. Kobieta próbowała przemówić mężowi do rozsądku, jednak bezskutecznie. Romelia Martinez, matka chłopca, kontaktowała się z pastorem. Liczyła na jego pomoc, ale duchowny nie odbierał. Kobieta zawiadomiła policję.

CZYTAJ TAKŻE: CIĘŻARNE KOBIETY I ICH DZIECI NA SPRZEDAŻ – PRZERAŻAJĄCE ODKRYCIE W NIGERII

Utopiony we wrzątku – „musiałem to zrobić”

Ojciec zaciągnął siłą syna do łazienki. Okłamał go, że przygotował mu kąpiel. Chłopiec zorientował się, że dzieje się coś dziwnego i próbował uciec. Nie zdążył. Martinez odkręcił gorącą wodę i usilnie wepchnął twarz syna pod wrzący strumień. Chłopiec krzyczał i wyrywał się, jednak był zbyt słaby, żeby się uwolnić. Krzyki usłyszał brat 6-latka, który poinformował matkę o niebezpieczeństwie. Wówczas kobieta dzwoniła na policję. Mimo płaczu i męki dziecka Pablo powiedział: „Musiałem to zrobić.” Mężczyzna mocno wierzył, że to jedyny sposób, by wygonić z syna demony.
Funkcjonariusze policji szybko zjawili się w domu Martinezów. Ojciec dziwnie się zachowywał. Ciągle powtarzał: „zrobiłem to” i w dziwny sposób machał rękami. Od razu przyznał się policji do popełnionego czynu. Tłumaczył, że musiał to zrobić, aby uratować przed demonami opętane dziecko. 6-latka przewieziono do szpitala. Jego ciało było w 15% poparzone. Chłopiec zmarł. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. 

 

Exit mobile version