Site icon aju.pl

Wybuch ciekłego azotu podczas naukowego eksperymentu na festynie. Wielu rannych [WIDEO]

wybuch ciekłego azotu

Wybuch ciekłego azotu podczas naukowego eksperymentu na festynie w Hiszpanii wstrząsnął internautami. W sieci pojawiło się nagranie z dramatycznego zdarzenia. Już teraz mówi się o przynajmniej kilkunastu rannych osobach. Wiele z nich to dzieci, gdyż właśnie z myślą o nich organizowane było całe przedsięwzięcie. Materiał wideo z szokującego zajścia w Gironie zobaczycie poniżej. W dalszej części tekstu znajdziecie też szczegóły dotyczące fatalnego zdarzenia.

Wybuch ciekłego azotu podczas naukowego eksperymentu na festynie. Wielu rannych, w sieci opublikowano nagranie z momentu zdarzenia [WIDEO]

Bardzo niepokojące doniesienia docierają z Hiszpanii. Podczas festynu gdzie organizowano między innymi naukowy pokaz eksperymentów dla najmłodszych, doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia. Jak donoszą światowe media, wybuchła tam beczka z ciekłym azotem. Wokół niej znajdowało się wiele osób, w tym bardzo dużo dzieci.

Wszystko miało miejsce w hiszpańskiej Gironie na północnym-wschodzie kraju. Wydarzenie organizowano 30 września i cieszyło się ono sporym zainteresowaniem – głównie dzieci i ich opiekunów. Jak czytamy w o2.pl, eksperymenty przygotowane przez organizatorów miały przede wszystkim zainteresować najmłodszych mieszkańców miasta nauką. Jak się jednak okazało, jeden z nich, w którym wykorzystywano ciekły azot, zakończył się tragicznie. Materiał, na którym zarejestrowano całe zajście, można zobaczyć poniżej:

ZOBACZ TAKŻE: McDonald’s zaskakuje – to wróci do oferty po latach. Tylko dla dorosłych [FOTO]

15 osób rannych, 9 z nich to dzieci. Poszkodowani z oparzeniami trafili do szpitala

Porażające wideo pokazuje, jak niebezpieczne było całe zajście. W jego wyniku rannych zostało przynajmniej 15 osób, a najgorszy jest fakt, że aż 9 z nich to dzieci, dla których organizowano całe przedsięwzięcie. Jak czytamy w o2.pl, które powołuje się na The Sun – ranni z oparzeniami trafili do szpitala.

Wśród poszkodowanych dwie osoby odniosły najpoważniejsze obrażenia. Wspominała o tym burmistrz Girony, Marta Madrenas. To profesor, który odpowiadał za przebieg tego konkretnego eksperymentu, oraz jego asystent, który trzymał beczkę zanim ta eksplodowała. Nie podaje się jednak, w jakim stanie są poszkodowani.

źródło: o2.pl, The Sun, YouTube; foto: YouTube

Exit mobile version