Turyści pobili się o miejsce parkingowe w Zakopanem! [WIDEO]

turyści pobili się o miejsce parkingowe

Turyści pobili się o miejsce parkingowe w Zakopanem! Po czym poznać, że sytuacja w Polsce powoli wraca do normy A no choćby po tym, co miało miejsce na jednym z parkingów przy wejściu na szlak turystyczny w Tatrach. Górskie kurorty przeżywają prawdziwe oblężenie, ludzie po miesiącach obostrzeń dosłownie rzucili się na to, aby weekend spędzić na wyjazdach. Wszystkiemu sprzyja piękna pogoda. Niestety, momentami puszczają jednak hamulce, co widać na nagraniu, które można zobaczyć w dalszej części tekstu.

Turyści pobili się o miejsce parkingowe w Zakopanem! W sieci pojawiło się nagranie [WIDEO]

Miesiące lockdownu dają o sobie znać – tuż po zniesieniu obostrzeń, ludzie tłumnie rzucili się na górskie kurorty, korzystając z pięknej pogody. Przypomnijmy też, że jesteśmy w trakcie długiego weekendu. To także nie pozostaje bez znaczenia. Już w ostatnich dniach policja musiała blokować drogę na Morskie Oko, które przeżywało istne oblężenie. Na parkinach nie mieściły się samochody i pojawiła się groźba zablokowania dróg dojazdowych, co w rezultacie może grozić tragedią.

O tym, jak wiele emocji budzi znalezienie miejsca parkingowego jak najbliżej wybranego szlaku, przekonaliśmy się dzięki nagraniu, które w sieci umieścił Tygodnik Podhalański. Widać tam turystów, którzy stoczyli istną wojnę o zaparkowanie pojazdu w upatrzonym wcześniej miejscu. Wideo, na który zarejestrowano bójkę kierowców na parkingu w Tatrach, opublikowano w YouTube na kanale Tygodnika Podhalańskiego. W ledwie jedną dobę zanotowało ono prawie 400 tysięcy wyświetleń, co jest doskonałym wynikiem. Wszystko można zobaczyć poniżej:

ZOBACZ TAKŻE: DZIESIĄTKI JADOWITYCH PAJĄKÓW W WIELKOPOLSKIM LESIE! SKĄD SIĘ TAM WZIĘŁY? KTOŚ JE CELOWO WYRZUCIŁ? ZATRWAŻAJĄCE ODKRYCIE

Do szarpaniny wkroczyły osoby postronne, które próbowały rozdzielić krewkich mężczyzn

Jak widać, nagranie w pewnym momencie po prostu się urywa. Przez to nie wiadomo, jaki był finał szarpaniny. Do akcji włączyły się jednak osoby trzecie, które próbowały nieco załagodzić konflikt.

Ta sytuacja pokazuje, że – mówiąc z przekąsem – wracamy do normalności. A to dlatego, że podobne sytuacje z turystami w głównych rolach, to niestety nierzadki obrazek w polskich miejscach wypoczynkowych.

źródło: YouTube – Tygodnik Podhalański, o2.pl

Bartek Z

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna, specjalizacja: dziennikarstwo sportowe. Pasjonat piłki ręcznej oraz piłki nożnej.