Site icon aju.pl

Nowe informacje o polskim żołnierzu na Białorusi. Wiadomo za co był zatrzymany

nowe informacje o polskim żołnierzu

Nowe informacje o polskim żołnierzu na Białorusi. Mianowicie, na jaw wychodzą coraz to nowsze fakty. Mężczyzna zbiegł ze służby i udał się na białoruską stronę. Zdaniem zagranicznych mediów, miał poprosić o azyl. Białoruskie stacje telewizyjne przeprowadzają z nim wywiady. Sprawę skomentował już minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Teraz jednak okazuje się, że polskiego żołnierza, który zbiegł do Białorusi, niedawno zatrzymała policja. Już teraz wiadomo, za co.

Nowe informacje o polskim żołnierzu na Białorusi. Wiadomo dlaczego zatrzymała go policja

Nadal nie milkną echa ucieczki polskiego żołnierza na Białoruś. W sprawie nieustannie pojawiają się nowe fakty oraz informacje. Portal RMF24.pl najpierw przytaczał reakcję ministra obrony narodowej, Mariusza Błaszczaka na całe zajście. Teraz okazuje się, że żołnierz już wcześniej sprawiał problemy. Według RMF24.pl, tydzień temu zatrzymała go policja za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. To jednak nie koniec. Badania miały bowiem wykazać, że wcześniej palił marihuanę.

Wiele osób zastanawia się, jak po tym wszystkim mężczyzna wrócił służyć na granicę. Piotr Bułakowski, dziennikarz RMF napisał na Twitterze:

Ten żołnierz szeregowy z jednostki w Węgorzewie w minioną sobotę został zatrzymany w Giżycku za jazdę po alkoholu. Miał prawie 1,5 promila i był pod wpływem marihuany. Jak trafił po tym na granicę?

ZOBACZ TAKŻE: ZAPADŁ WYROK W SPRAWIE ZABÓJSTWA 13-LETNIEJ PATRYCJI. DŁUGOŚĆ KARY MOŻE SZOKOWAĆ…

Mariusz Błaszczak zażądał wyjaśnień. Przełożeni żołnierza, który zbiegł, odwołani

Mariusz Błaszczak na Twitterze napisał, że żąda wyjaśnień, dlaczego żołnierza w ogóle skierowano do służby na granicy. Mianowicie, wszystko można przeczytać poniżej:

Żołnierz, który wczoraj zaginął miał poważne kłopoty z prawem i złożył wypowiedzenie z wojska. Nigdy nie powinien zostać skierowany do służby na granicę. Zażądałem wyjaśnień, kto za to odpowiada.

Wiadomo już także, że odwołano przełożonych żołnierza, który zbiegł na Białoruś. Odwołano dowódcę baterii, dowódcę plutonu i dowódcę 2 dywizjonu w Węgorzewie.

źródło: RMF24.pl, TWitter

Exit mobile version